Majówka 2021 – to już za 3 miesiące!

Intensywnie pracujemy, żeby majówka była idealna!

Póki co jachty są na lądzie. Są dwie metody zimowania jachtów: na powietrzu albo w hangarze.

Po wyciągnięciu jachtu z wody trzeba dokładnie oczyścić dno z wodorostów i glonów, a kadłub pozostawić do wyschnięcia. Jacht wietrzymy i opróżniamy zbiorniki oraz przewody z wody i nieczystości. Przed mrozem zabezpieczamy przewody oraz układ napędowy płynami przeciw zamarzaniu. Pompy wody demontujemy na zimę i chowamy do ciepłego pomieszczenia. Po wyjęciu akumulatorów pamiętajcie, żeby utrzymywać przez całą zimę napięcie ok. 13V.

Na powietrzu jacht zimujemy na stojakach, łożach, wspornikach, albo na przyczepie. Dno jachtu zabezpieczamy oponami przed długotrwałym naciskiem. Warto przed deszczem i śniegiem okryć jacht plandekami zachowując spady. W przeciwnym razie zalegającą woda przy minusowych temperaturach zamieniając się w lód spowoduje, że plandeka pęknie.

Zimując łódkę w pomieszczeniu trzeba zapewnić wewnątrz jachtu odpowiednią cyrkulację powietrza. Gdy zabezpieczymy jacht zbyt szczelnie pojawi się grzyb, dlatego najlepiej zostawić uchylone okna.

W ostatnich kilku latach coraz częściej zabezpiecza się jachty folią termokurczliwą. Zleca się to profesjonalistom, którzy wiedzą, gdzie należy zrobić otwory wentylacyjne.

Pamiętajmy, aby dokładnie osuszyć jacht w środku! My używamy do tego kontenerowych woreczków pochłaniających wilgoć, które zawieszamy wewnątrz jachtu.

Do zobaczenia na Mazurach!

Zamknij